Jak Pani przypuszcza, czy drewniane zabawki stały się modne czy po prostu rodzice mają większość świadomość? Świadomość w sensie większej wiedzy dotyczącej wykonania zabawki, celu zabawy i nauki jednocześnie?

Na szczęście rosnąca świadomość ekologiczna Polaków jest faktem. Coraz bardziej interesujemy się tym, co jemy, w co się ubieramy i czym bawią się nasze dzieci. Wraz z powiększaniem się wiedzy konsumenckiej na temat jakości i pochodzenia kupowanych produktów rośnie sprzedaż drewnianych, ekologicznych zabawek, a co za tym idzie, stają się one również modne. W naszym sklepie bardzo często spotykamy Klientów, którzy trafili do nas po konkretną zabawkę, ponieważ sprawdziła się u sąsiadów czy koleżanki. Powiedziałabym, ze to wciąż rosnące zainteresowanie spowodowane jest zarówno przez poszukiwany przez Klientów oryginalny design zabawek jak i przez słuszne przekonanie o ich dużych walorach edukacyjnych.

drewniana_zabawka_lepsza_od_plastikowej_05_resize

Czym różnią się zabawki drewniane od innych, które pojawiają się na rynku?

Osobiście uważam drewniane zabawki za lepsze od innych, choć wiem, że wśród plastików są ciekawe i przemyślane pozycje. Wyjaśnię, dlaczego: większość drewnianych zabawek ma strukturę otwartą. To dość abstrakcyjne pojęcie oznacza w praktyce, że zabawka wymaga od dziecka inicjatywy. Zabawki na baterie, bo plastiki najczęściej je mają, to gotowy produkt, który podsuwa dziecku gotową wizję zabawy – nie wymaga zaangażowania. Wystarczy wcisnąć przycisk, odsłuchać muzyczkę i zabawa skończona. Tymczasem kreatywne, twórcze podejście do drewnianych elementów zabawek, które wymusza sama ich formuła daje dziecku możliwość improwizacji, inicjatywy i twórczej swobody. Dzięki takiej zabawie dziecko uczy się logicznego myślenia, ćwiczy motorykę, wzmacnia wyobraźnię. To właśnie dlatego drewniane zabawki zajmują dzieci długo i są o wiele rzadziej rzucane w kąt niż ich plastikowe odpowiedniki, które same grają, jeżdżą i fruwają.
Drewno ma pozytywną energię, jest ciepłe w dotyku. To właśnie dlatego jeden z wiodących polskich producentów zabawek, firma Bajo, w niemal każdej zabawce pozostawia, choć jeden niepomalowany element – by pozwolić dziecku to poczuć i oswoić się z usłojeniem, naturalną barwą i ciepłem prosto z natury.

drewniana_zabawka_lepsza_od_plastikowej_03_resizeCzy drewniane zabawki ustępują jakości zabawkom markowym ?

Przyzwyczailiśmy się do myśli, że markowe jest to, co widzimy w reklamie. Barbie, Lego, Hot Wheels… niby nie ma w nich nic złego, a jednak wiemy o tym, że zostały wymyślone w seriach po to, by zmusić małego konsumenta do kolekcjonowania ich w coraz większej ilości. Pracuje nad tym cały sztab marketingowców, podczas gdy nad projektem drewnianych zabawek pracują często psychologowie dziecięcy dbający o naturalny, harmonijny rozwój dzieci poprzez zabawę. Zabawki drewniane też są markowe, choć nie wszystkie. Te sprawdzone przez nas, spełniające wymogi bezpieczeństwa, ze znakiem CE to produkty cieszące się wielką popularnością i uznaniem. Niestety wciąż jeszcze bardziej na świecie niż w Polsce, ale to się zmienia. Wspomniana firma Bajo, bardzo popularna w Anglii wysyła kontenery pełne zabawek do wielu krajów, w tym do Korei, podczas gdy kontenery plastików płyną do nas z Chin.

drewniana_zabawka_lepsza_od_plastikowej_04_resizeKtóra drewniana zabawka w Pani sklepie jest najczęściej wybierana przez rodziców/dzieci?

W sklepie oferujemy wyłącznie drewniane zabawki. Nie wszyscy wiemy, co przed laty do gryzienia dawano ząbkującym dzieciom. Zwykle były to po prostu patyczek czy drewniana łyżka. Dlatego u nas nawet gryzaki są drewniane i cieszą się niesłabnącym powodzeniem. Rodzice przychodzą, ważą w rękach, kiwają głowami, wątpią, ale kiedy już dokonają zakupu, wracają po kolejne drewniane zabawki. Na tym też polega ich magia: cieszą oko, ponieważ po prostu są ładne. Rodzice często mówią, że sami lubią się nimi bawić…
Najpopularniejsze zabawki to chyba te, które sami lubimy najbardziej: drewniane wózki dla lalek, pchacze, zawieszki do smoczków i auta.

wywiad z Kasią Pietras – właścicielką sklepu Z INNEJ BAJKI

Poprzedni artykułŚwiadczenie pielęgnacyjne- zmiany od 2017 roku
Następny artykułProgram 500+ za granicą