Skoro tak wiele młodych mam boryka się z tym problemem? W porządku, nie wszystkie chcemy od razu, żeby wiedział o tym cały świat, (dlatego pewnie internetowe fora pękają od anonimowych opisów poporodowych dolegliwości). Obniżenie narządów rodnych nie pojawiło się wczoraj, ani też 20 lat temu. Opisywał, a nawet proponował ich leczenie Hipokrates! Jego propozycja polegała na przyjmowaniu odwróconej pozycji ciała od 3 do 5 minut z szybką jej zmianą (siła grawitacji miała w ten sposób odciążyć dno miednicy pociągając je dzięki połączeniom powięziowym w kierunku ich prawidłowego położenia).

CZYNNIKI

Bardzo często można spotkać się ze stwierdzeniem, że to poród naturalny wpływa na obniżenie narządów, poprzez nadmierne rozciągnięcie tkanek miękkich. Chciałabym jednak zwrócić uwagę, że problem jest niestety bardziej złożony. Związek z obniżeniem narządów rodnych będzie miało wiele czynników:

  • genetycznych (budowa miednicy kostnej, elastyczność i napięcie mięśni, ich unaczynienie i unerwienie oraz zawartość kolagenu),
  • prowokujących (operacje w okolicy miednicy mniejszej, okołoporodowe uszkodzenia tkanek miękkich, radioterapia),
  • sprzyjających (ciąża, poród siłami natury, otyłość, zaparcia, przewlekły kaszel, brak aktywności fizycznej, wady postawy, przewlekły stres, ciężka praca fizyczna, przewlekła anemia, okres menopauzalny- brak HTZ).
  • Do dużej już liczby czynników ryzyka można dodać choroby np. syndrom Marfana, zespół Ehlersa Danlosa czy stosowanie określonych leków.[1]

Bardzo często w początkowym stadium obniżenie narządów nie powoduje niepokojących objawów. Zazwyczaj po przekroczeniu stopnia II (a jest ich pięć)- czyli płaszczyzny błony dziewiczej, zaczynają pojawiać się dolegliwości. Najczęściej są to: uczucie ciągnięcia w pochwie lub dolnej części pleców, uczucie ciała obcego w pochwie lub poza nią, objawy ze strony układu moczowego (osłabiony strumień moczu, uczucie niekompletnego opróżnienia pęcherza moczowego, parcie na pęcherz, zwiększenie częstotliwości oddawania moczu, wysiłkowe nietrzymanie moczu) objawy jelitowe (trudności w trawieniu, uczucie zalegania treści jelitowej, konieczność uciskania ściany pochwy, aby opróżnić jelito), dyskomfort w trakcie współżycia seksualnego.16001954804_9b906b0dac_o

Ciąża i poród (ale też każdy inny wymieniony powyżej czynnik ryzyka!) niewątpliwie wpływa na mięśnie, powięzie i nerwy w okolicy krocza. I jeśli są one osłabione (lub za bardzo napięte) przed ciążą to ich rozciągnięcie (a często uszkodzenie) może stać się powodem nietrzymania moczu, zaburzeń czucia, obniżenia narządów czy przewlekłego bólu okolicy lędźwiowej. Te niechciane objawy wystąpią u 50% rodzących naturalnie kobiet, co niestety potwierdzają badania MRI i USG.[2]

Leczenie obniżenia narządów rodnych można podzielić na zachowawcze (zmiana stylu życia, fizjoterapia urologiczna) oraz operacyjne. Każde z nich wymaga konsultacji lekarskiej i interwencji fizjoterapeutycznej. Fizjoterapia w przypadku obniżenia narządów rodnych (z różnych przyczyn) powinna być skupiona na ciele, jako całości oraz szeroko pojętej profilaktyce wtórnej. Dlatego, poza terapią tkanek miękkich i swego rodzaju przywróceniem prawidłowych napięć w ciele stosuje się ćwiczenia mięśni dna miednicy. Jeśli są dobrze wykonywane, odgrywają istotną rolę w przywróceniu prawidłowych funkcji dna miednicy, co jest potwierdzone naukowo.[3]

Jako fizjoterapeuta zachęcam do szeroko rozumianej aktywności fizycznej i poznania własnego ciała, bo kto o nie zadba, jeśli nie my same?

Martyna Kasper, Fizjoterapeuta

 

[1] O’ Dell K., Morse A. It’s not all about birth: Biomechanic applied to pelvic organ prolapse. J Midwifery Womens Health, 2008: 53: 28- 36
[2] Torbe B., Torbe A., Ćwiek D. Aktywność fizyczna kobiet w ciąży o fizjologicznym przebiegu. Nowa Medycyna, 4, 2013.
[3] Bo K., Berghmans B., Morkved S., Van Kampen M. Evidence- based Physical Therapy for the Pelvic Floor. Bridging science and clinical practice, second edition, 2015, 226-242

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

seven + 19 =