Święta Bożego Narodzenia to dla większości wspaniały czas. Rodzinny, szczególny, pełen radości zwłaszcza dla dzieci, które nie mogą doczekać się choinkowych prezentów. Niestety, w wielu domach takich prezentów zabraknie.

To bardzo smutne.

Ogromna radość, gdy dziecko z nadzieją poszukuje prezentu pod choinką jest dla każdej rodziny chwilą wyjątkową. Uwielbiamy patrzeć jak wypakowują prezenty, krzyczą z radością i tuląc się do nas mówią; „mamusiu, zawsze o tym marzyłam”.

Dzięki grupie Mamy z Opola po raz kolejny ponad setka opolskich dzieci, będzie wykrzykiwała swoje „łał” w wigilijną noc 2015 roku.

Grupa Mamy z Opola istnieje już niemalże dwa lata. Zrzesza głownie mamy z powiatu opolskiego, które wzajemnie się wspierają, doradzają sobie, wymieniają się przepisami, dzielą doświadczeniem, spotykają na wspólnych spacerach, warsztatach, piknikach. Działają na rzecz innych opolskich, potrzebujących rodzin. Mamusie mają ogromne serca, stąd też wspaniała akcja „paczuszka dla maluszka”.

Mamy z Opola
Mamy z Opola

Już drugi raz odbyła się akcja obdarowywania dzieci prezentami na Mikołaja i prezentów choinkowych. Gdy tylko mamy usłyszały, że jakieś dziecko może nie otrzymać żadnego prezentu natychmiast się zmobilizowały i przygotowały paczki dla ponad setki dzieci. Dzieci w wieku od trzeciego miesiąca do 21-roku życia (Kasia niepełnosprawna dziewczynka).

Udało nam się dowiedzieć, o czym marzą lub czym interesują się dzieci. Mama chcąca obdarować dziecko, wybierała je z listy i przygotowywała prezent. Paczuszki zostawiałyśmy w wybranych miejscach w Opolu: Siłowni Maximus, Bonomince, Best Selerze, w domach osób, które paczki pakowały. W troszkę ponad tydzień udało nam się zebrać 56 ogromnych paczek. Natomiast na Mikołajki około 40.

 

13Wielkie worki i paczuszki z zabawkami, kosmetykami, miśkami rosły z dnia na dzień. Kurier, (czyli jedna z mam) zbierająca paczki „po mieście” jeździła z wystającą gitarą z bagażnika i ogromnym Kubusiem Puchatkiem na przednim siedzeniu pasażera.

„Przywiozłam tylko troszkę słodyczy i jakieś zabawki, może uda się dołożyć je do jakiejś paczki, nie stać mnie żeby zrobić paczuszkę dla jednego dziecka, ale zawsze coś się przyda” – takie słowa rozbrajały serce.

Rodzice dzieci obdarowywanych, zostali poinformowani o odbiorze paczek w dniu 19.12.2015 w świetlicy Promyk. Dzień przed spotkaniem, sześć mam segregowało odzież i pakowało paczki. Ilość zabawek, odzieży i słodyczy przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Następnego dnia spakowałyśmy paczki do pięciu aut i zawiozłyśmy do świetlicy.

10 (7)Rodzice mieli problem z dostaniem się do domu. Zwłaszcza rodzice dwójki, trójki lub czwórki dzieci, którzy przyjechali rowerem po odbiór. Trzeba było zrobić kilka kursów.

„Dopiero, gdy wróciłam do domu, zrozumiałam, jakie paczki dla dzieci dostałam, nie mogłam przestać płakać. Dziękuję, dziękuję wam bardzo – pisała do nas jedna z mam.

W imieniu wszystkich naszych dzieci bardzo dziękujemy Grupie Mam z Opola i każdej mamie z osobna za wielkie serce, za dobroć, za chęć pomocy, za wielką miłość do drugiego człowieka.

Bądź sprawcą cudu jakim będzie
To, że w kimś hojność twa obudzi
Zamordowaną prawie wszędzie
Zwykłą, codzienną wiarę w ludzi…[1]

Bardzo dziękujemy: Agnieszce O., Agnieszce D., Ani Z., Joannie S., Magdzie, Agnieszce B., Aleksandrze O-K., Karolinie G., Emilii B., Annie B., Danucie S., Marcie M-k, Marcie H., Beacie S., Agacie Ł., Agnieszce O-M., Romanie K., Annie M., Marcie M., Marysi D-P., Małgosi G., Joannie B., Martynie A., Magdalenie O., Emilii E., Mai K-W., Eli S., Reginie C-W., Kat Dz., Monice L., Justynie W., Oldze W., Jackowi R., Kamili S., Kai Ka., Beacie M., Ewie B., Kasi O., Izabeli G., Natalii S., Marzenie S., Dominice R., Sylwii W., Agacie Ł, Tomaszowi Gabor.

Szczególne podziękowania należą się: Ewie Bonomini z Manufaktury Słodkości za udostępnienie miejsca i cierpliwość, a także Beacie Marcinowicz za udostępnienie siłowni Maximus na magazyn, oraz Joannie Solińskiej za udostępnienie Kawiarni BestSeler.

Dziękujemy również Klubowi WOLVERINES OPOLE, który wsparł kilkoro dzieci oraz mocno zaangażował się w pomoc.

Podziękowania należą się też Agnieszce Będkowskiej i Małgosi Gilewskiej, które prowadziły akcję „paczuszka dla maluszka” po raz drugi oraz naszej ekipie pakowaczek: Emilii Ejzerman-Szczepanik, Magdalenie Ogórek, Kasi Kultys, Justynie Wójcik, Karinie Bytomskiej-Król.

Dziękujemy też wszystkim, których nie wymieniliśmy, a którzy mieli swój wkład w organizację.

dzięki

 

 

 

[1] http://www.klamerka.pl/

Poprzedni artykułSłów kilka świątecznych
Następny artykułAch ta Sylwestrowa noc