Polacy mają coraz większą świadomość żywności i odżywiania. Jesteśmy wręcz zasypywani informacjami o racjonalnym odżywianiu, dietach, żywności przetworzonej, toksycznej chemii, z której składają się kosmetyki, ubrania itp. Czasami można odnieść wrażenie, że właściwie, już nic nie można, a żeby być zdrowym, trzeba zrzucić ubrania, założyć liść na tyłek i zbudować szałas w lesie.

Jak nie zwariować lub nie zostać posądzonym o ortoreksję[i]. Jak znaleźć receptę?

Jeszcze kilka lat temu, racjonale odżywianie miało zupełnie inne znaczenie niż teraz. Pojawiły się nowe piramidy czy zalecenia dietetyczne. Dziś racjonalne żywienie nabiera nowego znaczenia – to już nie pytanie, czy zjemy chleb biały, czy razowy, ale czy rzeczywiście chleb powstał z mąki razowej, a nie z gotowej mieszanki w torebce, gdzie produkty z literką E w nazwie stanowią pokaźną masę całkowitą produktu. To samo dotyczy warzyw – Czy dany ogórek, pomidor marchewka zostały w swym krótkim życiu potraktowane herbicydem, pestycydem czy innym –cydem?

Loaf of sliced brown bread, isolated on white, macro over white

Tysiące substancji chemicznych wyprodukowanych przez człowieka dostają się do wody, powietrza, gleby a stamtąd do krwiobiegu. Oddychamy zanieczyszczonym powietrzem, pijemy zanieczyszczoną wodę, jemy pożywienie skażone różnymi środkami –bójczymi i chemią.

I co? Przecież wiesz to wszystko. Wchodzisz do sklepu, sięgasz po produkty i dostrzegasz, że cukier waniliowy to już nie jest cukier waniliowy tylko wanilinowy, że Aminosweet to nie zwykły słodzik, tylko słodzik syntetyczny. Kupujesz sok malinowy i zwracasz uwagę, że na pierwszym miejscu w składzie znajduje się syrop glukozowo-fruktozowy!! Poszukiwanie zdrowych produktów właściwie graniczy z cudem, zwłaszcza na początku tej drogi. Może, więc lepiej nie wiedzieć? Czy lepiej chorować na punkcie jedzenia, czy być chorym z powodu niezdrowego jedzenia?

Wszystko w nadmiarze szkodzi, więc trzeba znaleźć własną, złotą zasadę, zgodną z samym sobą, bo po co działać wbrew sobie?

Nie popadajmy w obłęd, dostosujmy się, a chcąc być zdrowszym, wprowadzajmy zmiany powoli, ostrożnie i po trochu. Już Umberto Eco pisał: Najpierw trzeba nauczyć się korzystania z informacji, a następnie używania jej z umiarem.

 

 

[i] Obsesja na punkcie jakości spożywanego posiłku, która może prowadzić do zaburzeń w funkcjonowaniu w społeczeństwie lub niedożywienia

 

Źródło: Julita Bator, Na jedzenie, Znak sp. z o.o., 2013.

Poprzedni artykułKuchnia – zawsze była dla mnie ważnym miejscem. Gotowanie to emocje.
Następny artykułWakacyjne Trendy