Minęły już prawie dwa tygodnie odkąd Sylwia, Magda i Małgosia rozpoczęły projekt Mama od –Nowa – pisałyśmy o nim tutaj

I co się u nich dzieje? Jak radzą sobie z codzienną dietą, ćwiczeniami, zabiegami?

Magda – Po zdrowej i dobrze dobranej diecie poprawiło mi się ogólnie samopoczucie i czuje przypływ energii do działania. O dziwo nie odczuwam pokus na słodycze i inne pyszności. Po trzech zabiegach u kosmetyczki na Icoone widze że skóra zrobiła sie gładsza. Efekty skłaniają do dalszej pracy nad sobą. Po siłowni czuje się przyjemnie zmęczona. Coraz lepiej idzie mi zgrywanie życia prywatnego, pracy i walki z kilogramami. Motywacja rośnie i wierze, że uda mi się wytrwać do końca i osiągnąć zamierzony cel

magda
piwnicawspomnien.pl/

Małgosia – Za mną drugi tydzień projektu. Powoli przyzwyczaiłam się do nowej diety. Do nowej listy zakupów i nowych obiadów. Nauczyłam się, że podwieczorek to też zaplanowany posiłek, a nie wrzucenie w siebie czegoś tam między obiadem, a kolacją. Chyba właśnie z tym podwieczorkiem mam największy kłopot. Bo wieczorami cała rodzina w domu. Mąż wraca z pracy, najstarszy wraca z przedszkola. Cała rodzina w domu to całe 5 osób, które co chwila zagląda do lodówki, co chwila coś je. Najpierw twardo się trzymam, może, dlatego że w żołądku czuję jeszcze obiad. Po godzinie jest gorzej. Uciekam wtedy do sypialni gdzie z książką w ręku pedałuje na rowerku stacjonarnym albo ze słuchawkami na uszach i ciężarkami w ręce, ćwiczę górne partie mięśni. A propos ćwiczeń, ciężko mi znaleźć czas na siłownie. Całe szczęście mam w domu rowerek i ciężarki. Pod domem siłownia zewnętrzna gdzie ćwiczę dolne partie. Daję radę. No i icoone nasz cudowny, na który biegnie się z radością. Dni tego tygodnia zaliczam do udanych i mam nadzieje, że następne też takie będą. Ważne, by przetrwać zimą, która jest dosyć ciężkim okresem, jeśli chodzi o odchudzanie. Mikołaj, święta, sylwester i urodziny całej trójki moich dzieci. Będzie ciężko, wierzę w to, bo nic innego mi nie zostało.

Fakty

  • ćwiczenia codziennie,
  • dietę przestrzegam, chociaż ucieka mi godzina podwieczorków,
  • Antek złamał palec moimi dwukilogramowymi ciężarkami,
  • icoone bosko,
  • na wagę nie wchodziłam, ale w lustrze widzę zmiany,
  • prócz ćwiczeń zalecanych przez trenera, co trzy dni – nordic walking.
malgosia
piwnicawspomnien.pl/

Sylwia – W ubiegłym tygodniu miałam okazję doświadczyć masaży urządzeniem Icoone. Co ciekawe już po drugiej godzinnej sesji ewidentnie widać zmniejszenie cellulitu! Skóra jest wyraźnie gładsza. Zaczęłam również treningi, ale podczas pierwszego, obejmującego górne partie mięśni wydarzyło się coś, czego nie przewidziałam- prawdopodobnie naciągnęłam albo naderwałam bark. Przez pierwsze 4 dni ból był okropny, ale pomimo tego, nie przerwałam treningów. Po pierwszym ważeniu wiem, że chcę osiągnąć cel, a dieta+ siłownia+ masaże naprawdę przynoszą efekt. Nigdy nie udało mi się schudnąć 3,5 kg w 2 tygodnie. A teraz bez głodzenia się i z przyjemnością tyle zrzuciłam, a to dopiero początek!

sylwia
piwnicawspomnien.pl/

 

Dziewczyny czeka jeszcze wiele pracy, ale są wytrwałe i bardzo zdeterminowane. Najtrudniejsze początki za nami. A już w styczniu konsultacje z wizażystką Agnieszką Tomczuk


O codziennych perypetiach i zmaganiach dziewczyn możecie poczytać:

Facebook Mamaod-Nowa

Blog

logo Mama od-Nowa