Choć przed świętami Bożego Narodzenia jesteśmy zabiegani, udało nam się na chwilę zatrzymać i kolejny rok z rzędu zorganizować prezenty świąteczne dla dzieci z uboższych rodzin. Prezentów zebraliśmy 37 – mniej niż w roku ubiegłym, co może oznaczać, że sytuacja wielu rodzin się poprawiła. Tego byśmy chcieli!

W tym roku akcję bożonarodzeniową zdecydowały się zorganizować Iza Maciałek i Sabina Klepert, jednak bez wielkich serc wielu osób nie udałoby się zebrać tych wszystkich wspaniałości dla dzieciaków. Podziękowania należą się przede wszystkim mamom z facebookowej grupy „Mamy z Opola”, Marcinowi O., Kamilowi O., firmie Investor Nieruchomości oraz jednej pani o niezwykle dobrym sercu, która wspomogła naszą akcję finansowo, ale chciała pozostać anonimowa. Oczywiście nie można zapomnieć o Bonomince, która już od kilku lat co roku pamięta o naszych opolskich dzieciach nie tylko w ramach akcji świątecznej, lecz również przy wielu innych okazjach.

Paczek zebrałyśmy w sumie 37 – było ich tak dużo, że zajęły pół dosyć sporego pokoju! Na szczęście pojemne auto jednej z organizatorek i mniej pojemne drugiej z nich podołały zadaniu i wszystkie paczki szczęśliwie dotarły na miejsce.

Po odśpiewaniu kolędy wraz ze wszystkimi uczestnikami wydarzenia wręczyłyśmy dzieciom prezenty. Dzieciaki były zachwycone, nie mogły usiedzieć na krzesełkach i doczekać się, aż wywołamy ich imię. Wyciągając zabawki, skakały, cieszyły i wzajemnie przekrzykiwały, a ich rodzice ze wzruszeniem, po cichutku i tak, aby nikt nie zauważył, ocierali łzy.

Nie wiem, czy to Święta Bożego Narodzenia, czy grupa Mamy z Opola, czy też ludzie dobrego serca sprawiają, że zdarza się cud. Radość przenoszona jest falami na innych, bezinteresownie, bezrefleksyjnie, tak po prostu, jak zaczarowana i niewidoczna ręka nadziei i szczęścia. Sabina i Iza to Mamusie o wielkim sercu. – mówi Ela, Prezes Stowarzyszenia Mamy z Opola.

DZIĘKUJEMY wszystkim, którzy wsparli akcję !!!