Pierwsze wzmianki o lawendzie pochodzą z 65 roku n.e., kiedy to woda w łaźniach była perfumowana lawendą. Gałązki lawendy służyły również jako kadzidła i lekarstwo na choroby zakaźne. Roślina ta stosowana była leczniczo, bakteriobójczo, uspokajająco, antyseptycznie, dekoracyjnie. Znajdziemy ją też w kuchni, w syropie, w herbacie lub wśród przypraw do mięs. Lawenda to także jedna z miłości Grażyny i Mateusza, a zaczęło się od kilku krzaczków.

LAWENDOWY, EKOLOGICZNY RAJ

Grażyna i Mateusz uprawiają dwie odmiany lawendy; GROSSO – pachnąca, o długich jasnofioletowych kłosach, oraz HIDCOTE BLUE – piękna, srebrzysto-zielona, obficie kwitnąca, o delikatnym zapachu. Uprawa jest ekologiczna. Nie stosuje się oprysków, a sadzenie, plewienie i ścinanie odbywa się ręcznie.

POMYSŁ NA LAWENDĘ

Miłość do lawendy przyszła z czasem. Zaczęło się od kilku krzaczków, tak do dekoracji ogródka. Później zaczęło nas interesować, jak wykorzystać ten cudownie pachnący kwiat o licznych właściwościach dekoracyjnych i zdrowotnych (nie tylko tych przeciwmolowych). I tak zaczęła się nasza fioletowa, aromatyczna przygoda.

Lawendowy domek M. i G. Sroka
Lawendowy domek M. i G. Sroka

W sezonie można w Lawendowym Domku zakupić przepięknie pachnące bukiety, a poza sezonem takie wyroby jak: suszone pomidorki z ziołami i lawendą, syropy lawendowe i lawendowo-owocowe (malina, czarna porzeczka, wiśnia) oraz naturalne kosmetyki, np. sole do kąpieli, peelingi, mydełka, balsamy. Oczywiście wszystko – zioła, owoce, warzywa – pochodzi z własnej uprawy.

Do każdej receptury dochodziliśmy metodą prób i błędów. Nawet najmniejszą rzecz robimy z ogromną pasją i miłością do naszej pracy. Ale z tego, co obserwujemy na targach, wynika, że największym powodzeniem cieszy się syrop lawendowo-malinowy, który idealnie sprawdza się w sezonie jesienno-zimowym. Lawenda ma działanie antyseptyczne, rozgrzewająca malinka może zdziałać cuda, a całość ma niepowtarzalny smak – mówi Grażyna.

Lawendowy Domek tworzy też wyjątkowe kompozycje służące jako prezenty dla rodziców, dziadków, prezenty okolicznościowe czy podziękowania. Taki wytwarzany ręcznie prezent jest jedyny w swoim rodzaju, a do tego niesamowicie pachnie.

Chcąc dzielić się swoją pasją, Grażyna i Mateusz prowadzą również lawendowe warsztaty dla dzieci i młodzieży, co stanowi ciekawy sposób na spędzenie czasu i zapoznanie się z właściwościami tego wyjątkowego zioła o tak wielu zastosowaniach.

Zbliża się sezon lawendowy, co oznacza, że przed nami sporo pracy. Dzielimy się z mężem zadaniami – on zajmuje się częścią kulinarną, a ja tą bardziej artystyczną i kosmetyczną. Mąż jest z zawodu kucharzem, więc sprawia mu dużą radość wymyślanie i udoskonalanie receptur. A ja zawsze miałam duszę artysty, więc można powiedzieć, że oboje się spełniamy w tym, co robimy – mówi Grażyna.

Lawendowy Domek

ALE TO NIE WSZYSTKO

Lawendowy Domek to jednak nie tylko lawenda. W tych specyficznych czasach Grażyna zajęła się również szyciem maseczek – szycia nauczyła się właśnie przy tworzeniu pierwszych woreczków na susz, a w tej chwili może już pochwalić się własnoręcznie stworzonymi zabawkami sensorycznymi, poduszkami dla dzieci, kocami czy torbami bawełnianymi. Już teraz pracuje nad prezentami na Dzień Ojca.

Można powiedzieć, że przygoda z szyciem zaczęła się w tym samym czasie co ta z lawendą, bo przy maszynie po raz pierwszy usiadłam po to, by szyć woreczki na susz lawendowy. W wolnych chwilach szyję zabawki, poduszki, firanki, fartuszki. Staram się ciągle rozwijać w tej dziedzinie.

Gdzie znajdziesz Lawendowy Domek?

KLIKNIJ LINK NA FB

Wywiad z Grażyną Sroka

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

ten + 4 =