Sylwia, 28-letnia Mama Jadzi, uśmiechnięta, pełna sympatii, kiedy przystępowała do projektu Mama od-Nowa była pełna wiary, chciała coś zmienić, by znów poczuć się kobieco, by ten uśmiech, który nie schodził z jej twarzy, nie był grą pozorów. Uśmiech, który krył ból i brak akceptacji dla samej siebie.

Moja waga

Zawsze byłam związana z hotelarstwem i gastronomią. Nigdy nie byłam szczupła, ale zawsze się jakoś trzymałam. Lubiłam słodycze, a szczególnie czekoladę z kokosem albo białą z orzechami ritter sport. Nawet w ciąży nie przybrałam dużo. Do czasu okresu poporodowego. Roztyłam się bardzo, straciłam swoją kobiecość, wewnętrzną atrakcyjność. Wtedy uważałam, że nie ma we mnie nic, za co można było mnie kochać. I to był przełomowy moment.

Mama od- Nowa

Casting, sesja… uznałam, że muszę sięgnąć zera, upodlić się- tak się wtedy czułam, gdy publikowano moje zdjęcie półnago. Powiedziałam sobie, że nic gorszego mnie już nie spotka i zaczęłam się dźwigać.

Minęło kilka miesięcy projektu, mimo ćwiczeń, zabiegów, konsultacji, nie zdawałam sobie sprawy, jak bardzo zmieniło się moje ciało, do czasu, gdy odnalazłam bluzkę sprzed projektu. Pamiętam, że czułam się w niej paskudnie, źle, ale była to jedyna rzecz, w której wyglądałam jak człowiek. Teraz jest na mnie za szeroka, po prostu na mnie wisi.

Przeszłam przemianę

Kiedy zaczęłam chudnąć i zobaczyłam, że waga spada, uwierzyłam w swój cel. W czasie projektu poznałam Agnieszkę z Make Up Artist. Po bardzo szczerej rozmowie nagle mnie olśniło. Jestem piękna taka, jaka jestem. Przemiana? Tak, ale dla siebie. Nie dla kogoś, choć była to moja motywacja na początku. Zawsze przedkładałam dobro rodziny nad swoje. Stąd też zagubiłam się gdzieś w tym wszystkim. Kluczem do sukcesu nie jest to, jak matki radzą sobie z dziećmi, ale jak radzą sobie ze sobą! Nie bez kozery wciąż powtarzana jest opinia: szczęśliwa Mama to szczęśliwe dziecko.

Mówią, że się zmieniłam, jestem bardziej aktywna, zdrowiej się odżywiam, i nie jest to już dieta, ale nawyki żywieniowe, które będą mi towarzyszyć, na co dzień.

Wskazano mi drogę, którą będę podążać, pomimo że program od-nowy kończy się już za tydzień. Dla mnie to już sposób na życie.

Rozmowa z Sylwią Choromańską, jedną z uczestniczek projektu Mama od-Nowa.


Projekt “Mama od-Nowa” organizowany przez Stowarzyszeniem Mamy z Opola w partnerstwie z Siłownią Maximus Fitness Club.

Mama od-Nowa – BLOG

Mama od-Nowa

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

five + 6 =